czyli po polsku magisterka, to próba dla młodych jezuitów, między studiowaniem filozofii a teologii - moją odbywam w Palermo w Centro Educativo Ignaziano, centrum edukacyjnym prowadzonym przez włoskich jezuitów.
Blog > Komentarze do wpisu

Tłusty czwartek

Dziś wszyscy pączkami się objadają, no może nie wszyscy:) to kara dla tych co zagranice sobie pojechali :)

W zeszłym roku znalazłem czas, by chociaż chrustu sobie usmażyć :) W tajemnicy oczywiście i potem wieczorem jeden z jezuitów już sie bierze za tłumaczenie mi, że to sycyliski przysmak na karnawał, że to się tylko tutaj robi, że muszę spróbować, bo w Polsce to napewno tego nie wiedzialem itp. Gdy dowiedział się, że Polsce chrust jest, i w dodatku że to ja sam, moimi łapkami zrobiłem :) to dał mi spokój na kilka tygodni, bo w końcu w Polsce to my nic nie mamy :)

****

chrust

chrust2

chrust3

chrust4

chrust5

chrust6

chrust7

********

 To wyżej to oczywiście moje dzieło z zeszłego roku, dziś nie będzie jak musimy skończyć te konferencje, wrócę znowu po 20ej, w sobotę święto osób konsekrowanych w katedrze, a potem to już Popielec. Przynajmniej moge sobie powspominać :)

niżej przepis na włoskie "gadułki", czyli ichszy chrust, jest prawie taki sam w smaku, ale do naszego im daleko:)

********

Le chiacchiere

 chiacchiere

 

No to jeszcze trochę o chruście. Włosi też mają swój, żeby nie było, że to tylko potrawa nasza:) Oni też w ten sposób świętują karnawał.

300 gdi farina (gr mąki)pizzico di sale(szczypta soli) 30 g di burro (gr masła)
1 cuchiaio di zucchero(łyżeczka cukru) 2 uova(2 jajka)
1/2 bicchiere di vino bianco secco(pol kieliszka wina wytrawego) scorza grattugiata di limone
Olio per friggere
zucchero a velo, per decorare

albo

  • Ingredienti per 4 persone (circa 20/25 chiacchiere): 150 gr di farina (mąki) 1 uovo grosso (jajko/może żółtko), 20 gr di burro (masło), 1 cucchiaio di grappa (łyżeczka grappy/wódki), ½ cucchiaino di zucchero semolato (pół łyżeczki cukru), sale(sól), 1 limone non trattato(cytryna). Per guarnire: zucchero a velo(cukier puder do posypania).
  • Robi się dokładnie jak nasze. Potem smaży się w tłuszczu. Te wg. drugiego przepisu można piec w piekarniku 200stopni.
  • Smacznego!

 

********

jezuici.pl KG35
cg 35 curia

***************

Punkta (puncta) do medytacji ignacjańskiej.

logo puncta
 
czwartek, 31 stycznia 2008, magistero

Polecane wpisy

  • Nowy sprzęt

    Miałem rację, czasami po wizytacjach Prowincjała następują zmiany :) I tak u nas, Rektor "zgodził się" z opinią Viceprowincjała, że jeden komputer z

  • 24 na 24

    Ostanie dni to praca i poszukiwanie nowych wieści o KG35 i nowym Generale. Wspólnotę zasypuję zdjęciami, które znalawszy w sieci drukuję dla nich. ********** P

  • Jaki jestem według... ?!

    Dziś trochę o szkole. Całą atmosferę oddaje dobrze ten rysunek powyżej :) To mam być niby ja :) Mniej więcej od kilku tygodni jest luźniej, i także moje relacje

Komentarze
Gość: szukamdrogi, *.net81.citysat.com.pl
2008/01/31 17:51:52
..u nas chrust nazywamy "favorki" - może to toś z włoskiego jest?
Ja dziś piekłam - pychotka :)))
-
Gość: Majka (muzyczysko.blog.pl), 193.189.116.*
2008/01/31 18:22:57
Pysznie to wygląda! Ja właśnie wyszłam z kuchni, gdzie owocem kilu godzin pracy był obiad dla kilku głodnych studentów (i to jaki!) i faworki właśnie, czyli chrust. I czuję, że dzisiaj pochłonę w tej postaci sto tysięcy kalorii... pysznie jest :)
-
2008/01/31 20:53:35
ja z poludnia jestem, wiec u nas chrust jest nie faworki i wychodzimy na pole, a nie na dwor :P

wlasnie wrocilem z konferencji, jutro ostatnie 3 klasy, jak znajde czas to opisze jak to wyglada, bo troche rozni sie od polskiego wystawiania ocen :)
Favorire to znaczy sprzyjac, darzyc, popierac... wiec moze pewnie w tych faworkach wloskiego jest :)
Pojde cos zjesc, jutro 4 zastepstwa, musze cos wymyslic dla tych dzieciakow. Dobrej nocy
WawaMAGIS Profesjonalne statystyki odwiedzin My status Moje Gadu-Gadu